• Uzasadnienie, dlaczego Donald Trump wycofuje USA z Porozumienia Paryskiego, daje fundacja Heritage popierająca politykę prezydenta. Zdaniem autorów raportu porozumienie jest nieefektywne. Będzie kosztować świat biliony dolarów przy znikomym wpływie na ograniczenie zmian klimatu. Amerykańską gospodarkę wprowadzenie postanowień porozumienia kosztowałoby rocznie (do roku 2035) niedobór średnio 400 tys. miejsc pracy, w tym 200 tys. w sektorach produkcji, utratę ponad 2,5 bln dolarów PKB a dla przeciętnej czteroosobowej rodziny utratę ponad 20 tys. dolarów oraz wzrost w wydatkach na elektryczność pomiędzy 13 a 20 proc. Poza tym wiązałoby to USA prawnie — pozostanie w porozumieniu otwiera drogę do zaskarżania decyzji administracji Trumpa znoszących regulacje ochrony środowiska. Plutokracja od dekad podkopuje amerykanska demokracje, probujac przywrocic epoke wiktorianskiej Ziemi Obiecanej.Finansuje osrodki propagandowe jak American Heritage Fundation,

    American Enerprise Institute i wiele innych.

    Klan Koch , podobnie jak klan Krupp, kupuje sobie sedziow i politykow i wprowadza wlasne porzadki.

    Korupcja, jak rak, zzera przemysl bankowy,medialny ( Washington Post dostal 600 milionow- trzykrotna wartosc gazety-od CIA ), farmaceutyczny, wojenny i budowlany.

    Podobnie jest z przemyslem energetycznym.

    Wyliczanki hitlerowcow z Heritage nie sa argumentem przeciwko nowym kierunkom w strone energii odnawialnej, wdrazanymi przez Niemcy,Danie,Chiny czy Indie.

    Profesor Jeffrey Sachs z Columbia University uważa, że Trump jest w kwestii Porozumienia Paryskiego jedynie marionetką w rękach finansujących partię republikańską braci Koch, których fortuna opiera się na przemyśle chemicznym, a regulacje ochrony środowiska znacznie tę fortunę nadwerężają.

    To, jak dwóch doradców amerykańskiego prezydenta wmanewrowało go w pozycję antyparyską i wymanewrowało córkę jego Ivankę, która jest za pozostaniem w Porozumieniu, opisuje reportaż w Politico.


    votre commentaire
  • Nie tylko w Londynie „religia pokoju” pokazala punktualnie, na poczatku ramadanu swoje prawdziwe oblicze. Takze kilka godzin wczesniej w bawarskiej gminie Arnschwang. W tamtejszym osrodku dla „uchodzcow” doszlo do klotni miedzy 41-afghanem a 47-letnia Rosjanka, w wynku ktorego wyznawca allaha przy uzyciu noza zamordowal 5-letniego synka kobiety a ja ciezko zranil. I tym razem policja sknocila robote. Zamiast sprowadzic psychologa, imama, jedna z 4-5 zon inwazor zostal zastrzelony. Nalezy sie spodziewac ostrej reakcji przedstawicieli partii „zielonych”, ktorzy zazadaja dymisji ministra spraw wewnetrznych bawarii i republiki oraz przykladnego ukarania policjanta. Dzien jak codzien w „europie”, w „europie wartosci”, z ktorej chce Polske wyprowadzic PiS. Dzieki Bogu, partii, grzegorzowi, donkowi, bulowi, innym komunistom i zlodziejom oraz milionom amputantow mozgu (wyborcy po) nigdy do tego nie dojdzie. Pamiętajcie, że wszystko jest względne. Muslimy uważają się za ofiary na które co chwila ktoś napada: a to USA załatwia sobie ropę, a to osadzi jakiegoś prezydenta-kacyka mordercę który ich tyranizuje dziesiątki lat, a to pół Europy robi sobie z nich kolonię i rezerwuar darmowej siły roboczej i zasobów naturalnych. Nic więc dziwnego, że się cieszę kiedy kraje uznawane przez nich za bestialskich wrogów cierpią. Dla nich to taka współczesne wojna partyzancka: nie mają nowoczesnej broni, atomówek (za próbę których zabudowania grozi już najazd) czy choćby odpowiedniej reprezentacji politycznej: klub G8 zamknięty na amen. Co prawda mają petrodolary ale ile ferrari i tygrysów można sobie kupić? Dlatego biorą samochody i zabijają ile dadzą rady, co ważniejsze giną Iksińscy na ulicy, www  bo politycy własnym życiem chroni ochrona i policjanci a celebryci (piłkarze) mają pancerne autobusy-giną zwykli ludzie. Struktur politycznych Europy tak nie obalą, bo jak widać Makrela w odpowiedzi wpuszcza jeszcze więcej kolegów tych morderców, a zamachów jest więcej i coraz skuteczniejsze. Za kilka lat zginą (jak się uda muslimom pozyskać brudną bombę lub broń biologiczną) miliony. Na szczycie G7 w Taorminie 26 maja, Donald Trump zdołał nakłonić swoich sojuszników do złożenia oświadczenia „przeciw terroryzmowi i brutalnemu ekstremizmowi” [5]. W rzeczywistości jego partnerzy przyjęli tylko porozumienie, aby zapobiec rozlewaniu się terroryzmu na Zachód z obszarów, na których go organizują, finansują i nadzorują. W każdym razie jednak G7 rozpoczął proces mający na celu osłabienie nie tylko finansowania terroryzmu, ale także gwałtownego ekstremizmu, czyli Bractwa Mmuzułmańskiego, jako inspiracji terroryzmu.

    Znalezione obrazy dla zapytania zamach w londynie 2017

    Oświadczenie to było możliwe tylko w kontekście ataku w Manchesterze, popełnionego 22 maja przez syna podwójnego agenta M16, byłego członka służb bezpieczeństwa Muammara Kadhafiego, jak i Al-Kaidy . Ale nadal jest jasnym, że Brytyjczycy wciąż nie mają zamiaru pozbywać się Bractwa Muzułmańskiego.

    Niemniej wydaje się, że Francja i Niemcy zaczynają porządkować swoje służby. Zajmie im to trochę czasu. Donald Trump nadal nie był w stanie tego zrobić we własnej administracji. 20 maja w Dżiddzie, Pentagon dostarczył broni dżihadystom, honorując kontrakt podpisany w ostatnich dniach poprzedniej prezydentury . Ta nowa broń obejmuje wiele wyrzutni rakietowych i bułgarskich czołgów OT-64 SKOT.

    I wtedy dowiemy się dwóch rzeczy: po pierwsze elity nie ucierpią (mają swoje enklawy, bunkry itd.) po drugie jak wyginie 2/3 Europy to muslimów zlikwiduje do 0 wojsko w kilka tygodni i rozwiąże problem. Natomiast przestrzeń jaka powstanie w Europie pozwoli doskonale żyć niewielkiej elicie i niewolnikom potrzebnym do jej obsługi. Wszystko ma swoją konsekwencję, oddanie inspekcja kanalizacji Warszawa w ręce 10 rodzin prawie 75% majątku naszego globu spowodowało, że ci ludzie sami się koronowali i uwierzyli, że są bogami (na szczęście nie nieśmiertelnymi-Rothild zmarł pomimo 6 przeszczepów serce-nikt na świecie tylu nie miał). Mały pionek Soros zamordował więcej ludzi w konfliktach które wywołał niż Hitler, jaki zasięg maja więc działania ludzi z tej 10-tki?

    Dlatego powiadam: mulimscy terroryści i wszystko co robią jest straszne. Ale dla mnie to tylko pionki w większej i dużo bardziej strasznej grze w której mają wygrać tylko nieliczni, bo znowu mniejszość zgotował kaźń większości. I tych ludzi należy powstrzymać, bo to oni i ich władza i pieniądze są naprawdę groźni.

    „Dzis Londyn, Arnschwang etc jutro moze moja ojczyzna”.


    votre commentaire
  • Zainteresowanie nimi było praktycznie zerowe. Trzyma się jeszcze mający swoją nieliczną ale dość aktywną publiczność blog Doroty Szwarcman. Ale ile osób w tym kraju słucha muzyki poważnej? Drobny promil tych, którzy czytają książki. A książki w Polsce czytają teraz bardzo ale to bardzo nieliczni.„W Polsce przeważa populizm prawicowy. Najbardziej jego masowy odłam nie jest partią, lecz szczególnego rodzaju ruchem społecznym solidnie zakotwiczony, w licznych parafiach – to Rodziny Radia Maryja

    Nie mam czasu by na to by regularnie słuchać tej rozgłośni, zdarzyło mi się jednak wysłuchać transmitowanego przez nią wiecu w strajkujących zakładach Tormięs.

    Strajk został podjęty przeciwko prywatyzacji zakładu. Słuchałem ich wypowiedzi jak zaczarowany – to był dawno nie słyszany, ale dobrze znajomy głos w moim domu Miałem wrażenie, że czas się cofnąl, i że znów jestem na jednym z burzliwych zgromadzeń robotniczych w 1980 roku.”

    Gdybym osobie postronnej zadał pytanie jaka rozgłośnia spowodowała wzruszenie starego socjalistycznego wiarusa, to zapewne nikt nie wymieniłby Radiostacji Ojca Tadeusza. A jednak tak się stało i to „moherowa rozgłośnia” spowodowała , że zadrżał głos Pana Karola.

    Znalezione obrazy dla zapytania złoto

    I na sam koniec rada, sugestia, memento dla młodych rewolucjonistów autorstwa doświadczonego empiryka:

    „Nie będę ich zachęcać ani powstrzymywać od kontestacji. Będą dostawać baty, ale to akurat nie powód, żeby dać za wygraną. Każde pokolenie ma niezbywalne prawo aby dostawać w skórę, to jedyne prawo człowieka którego żaden reżim nie odbierze. Na pewno nie będę im towarzyszył na ich ciernistej drodze, bo jestem na to zwyczajnie za stary. Nie mam już siły, ani zdrowia na żadne barykady. Poza tym za dużo wiem.. W świetle mojej wiedzy rewolucja jest albo niemożliwa, albo zbyt kosztowna, w każdym razie kończy się nie tak, jakbyśmy chcieli. Niewiedza go tylko uskrzydla i pozwala dokonywać rzeczy niemożliwych, dzięki którym zmienia się świat. Będzie on potem rozczarowany lub co najmniej nieusatysfakcjonowany zmianą, do której się przyczynił.

    Wśród przyszłych rewolucjonistów, do których kieruję te słowa, jest pewnie wielu niewierzących. Ja tez nie jestem religijny, ale na pożegnanie chciałbym im powiedzieć: „Szczęść wam Boże” I nam też”

    A więc znowu powrót do wiersza Wojciecha Młynarskiego i marzenie o „pełnym półinteligencie”.

    Bo o pełnym, a może nawet choćby niepełnym, inteligencie to nie ma chyba już nawet co marzyć:


    votre commentaire
  • kto wchodzi w dorosłe życie otrzymuje od Państwa pokaźnej wartości prezent w postaci wykształcenia, bo choć na co dzień tego nie dostrzegamy wykształcenie nawet podstawowe, że nie wspomnę o średnim, czy wyższym, bo to sprawa niemal oczywista, jest czymś o wartości dużo większej niż roczny dochód przeciętnego człowieka. Chodzi się do szkoły przez co najmniej 12 lat po co najmniej 35 tygodni w roku, a w każdym takim tygodniu spędza się w niej ok 35 godzin. Kurs angielskiego 70 godzin kosztuje ok. 1,5 tys. zł. Nawet jeżeli nauka w szkole jest na niższym poziomie i jest warta za godzinę połowę tego co wspomniany kurs, to i tak jej wartość w każdym roku jest taka jak 8 takich kursów czyli min. 12 tys. zł. co przez 12 lat daje 144 tys. zł – równowartość trzyletniego dochodu netto (mediana – 4 tys. zł. miesięcznie ‚na rękę’) przeciętnej polskiej rodziny. Przecież pod Twoim postem podpisać by się mogli oboma /biema/obadwoma rękami/cami/koma wszyscy tacy jak z brzegu wzięty np. Rotschild.

    Znalezione obrazy dla zapytania złoto

    Tacy jak on nie robili nic innego w swojej życiowej wędrówce jak tylko zaradnie , gromadzili ,zbierali, odkładali szczęśliwie inwestowali …. to co inni wypracowali. I nazwij to sobie jak chcesz, jakimś izmem . Reszta paliła trawę bo na cygara hawajskie nie było ich stać. Nie będę chwilowo odnosił się do konkretnych wypowiedzi, a przynajmniej nie będę wskazywał palcem z kim polemizuje.

    Po prostu w kilku , mniej lub bardziej zwięzłych zdaniach napiszę dlaczego jest mi po drodze z wizją funkcjonowania społeczeństwa na pocz. XXI wieku. autoryzowaną przez Redaktora Wosia.

    Po pierwsze podstawowa konstatacja.

    Zarzuty jakoby Redaktor Woś pałał szczególnym sentymentem do rozwiązań znanych w wiadomym modelu politycznym są moim zdaniem niesprawiedliwe.

    Większość krytykujących pomysły Redaktora uważa , że nie są one w duchu gospodarki wolnorynkowej, są też wbrew wolności osobistej, czy kolidują z pojęciem sprawiedliwości społecznej.

    Chcę jednak przypomnieć, ze gospodarka rynkowa( również i pozostałe wymienione przeze mnie pojęcia) nie jest ścisłym terminem fizycznym, czy matematycznym.

    Gospodarka rynkowa może przybierać różne formy , różnie rozkładać akcenty i do odmiennych światów wartości się odwoływać.

    Jest przecież wolny rynek w wersji amerykańskiej,  escaperoom wolny rynek działa również w Grecji, rozwiązania liberalne na polu gospodarki uwzględnił ustawodawca brazylijski. Nie można zaprzeczyć, że gospodarka Francji, czy Holandii nie jest poddana działaniu wolnego rynku.

    Zaryzykuję również twierdzenie, że podmioty gospodarcze krajów skandynawskich ( na przykład Szwecji) są również poddane działaniom sił wolnorynkowych.

    Nieprzypadkowo być może wymieniłem akurat nazwy tych krajów.

    Chcę bowiem nieśmiało zasugerować, że każda z tych wersji od czasu do czasu poddawana jest politycznej weryfikacji społeczeństw tych krajów.

    Jest też coś takiego jak stopień niepolitycznej akceptacji społeczeństw dla modeli gospodarczych funkcjonujących w danym kraju.

    Wyraża się on np. stopniem optymizmu czy wzajemnego zaufania obywateli do swoich władz.

    I jeżeli przyjmiemy ( a nie będzie to chyba z mojej strony obarczone dużym ryzykiem popełnienia błędu), że dwa kraje z wymienionych przeze mnie reprezentują dwa skrajne modele wolnego rynku -mam tu na myśli Szwecję i Stany Zjednoczone Ameryki Północnej – to znając treść dotychczasowych tekstów Redaktora Wosia mam prawo wyciągnąć wniosek ,że Szwecja , a nie Stany Zjednoczone Ameryki Północnej są tym krajem którego gospodarka rynkowa

    Dzieciom trzeba dać odrobinę człowieczeństwa , ale śmiem wątpić abyś, po pokazie takiej pychy zrozumiał o co na tym blogu biega.


    votre commentaire
  • I moim zdaniem dlatego, media – bo one definiują świat – które powiedzmy,że spóldzielniami pracy (no chyba,że Polityka)nie są ukazują swoich głównych wrogów jako:

    wszyscy islamiści to terroryści (tacy są również)

    Znalezione obrazy dla zapytania złoto

    a wszyscy katoliccy księza to pedofile ( tacy są również).Wraz z przedłużaniem się wojen i umacnianiem więzi międzyplemiennych, skutkującym wspólnymi wyprawami, rosła władza naczelnego dowódcy, która to instytucja stopniowo przekształcała się w dziedzicznego monarchę, niemniej silna tradycja egalitarnej wspólnoty przeszkadzała w powstaniu typowego stanowego społeczeństwa, w którym rozwarstwienie skutkowało powstawaniem wielkich majątków, konserwowanych przez nagłaśniany dogmat konieczności poszanowania własności prywatnej. W typowym europejskim schemacie coraz częściej rozumiano to zawołanie w protokapitalistyczny sposób, polegający na dopuszczaniu możliwości swobodnego dysponowania własnymi dobrami materialnymi, co powodowało wzrost zamożności najbardziej dynamicznych arystokratów, powiększających swoje domeny o kolejne wioski, pola uprawne i lasy. Szczególnie wyraziście model ten wystąpił we Francji i Hiszpanii, gdzie potomkowie zwycięskich germańskich zdobywców z łatwością przekształcali się w osiadłych na potężnych włościach hrabiów i hidalgów. Pomagał im w tym system prawny, który poddawał chłopów panom feudalnym. Ci ostatni stawali się dla szerokich mas przykładami podziwianego sukcesu, przygotowując drogę dla potentatów przemysłowo-finansowych. Czas tych ostatnich nadszedł po tym, jak Korona złamała potęgę wielkich królewskich wasalów, co w najbardziej wyrazisty sposób wystąpiło we Francji, prowadząc do opartego na zbliżonych do socjalistycznych założeń merkantylizmu, opierającego się na przesłance ekonomiczno-politycznego opanowania Francji przez koronowanych władców.

    Przypomnij sobie w tym momencie amerykańskie filmy klasy B i C które szczególnie trafiały do ludu, jak pokazywani w nich byli ich głowni wrogowie, czyli Rosjanie. „Ale właściwie w imię jakich zasad uznajesz, (…) podlegać takim samym regulacjom prawnym i takim samym świadczeniom wobec fiskusa, (…) z czwórką pociech.”

    Mowimy o jednym jedynym podatku. Tzw. spadkowym. A nie calej masie innych, ktore bogacz placil bedzie wieksze. Chociaz i tutaj mam watpliwosci. Wyobraz sobie dwoch ludzi przyjezdzajacych tego samego dnia do Polski. Jeden Wietnamczyk a drugi Somalijczyk. Wietnamczyk rzuca sie do roboty, obiera kartofle w wietnamskiej knajpie, po miesiacu awansuje na zmywacza naczyn, po trzech miesiacach dostaje dwoch mlodszych wietnamczykow do nadzoru (czyli jest juz ‘managerem’), za rok zostaje kelnerem, potem szefem kelnerow a w koncu dogaduje sie z szefostwem, inwestuje w knajpe zaoszczedzone pieniadze i zostaje wspolnikiem. Po 7 latach ma juz 80% udzialow w 3 knajpach i jednej agencji towarzyskiej oraz kupuje wypasiony dom. Niech Ci bedzie, ze jest tam 26 izb.

    Somalijczyk natomiast zajmuje sie dealerka i drobnymi kradziezami a co uciula to albo przegrywa albo traci na dziwki ewentualnie marynuje pieniadze w inny sposob. W efekcie nie ma nic i po 7 latach ma jednoizbowe mieszkanie z socjalu.

    Daj mi teraz chociaz jeden sensowny powod dla ktorego ten Wietnamczyk mialby doplacac chociaz 1 grosz do Somalijczyka.

    „Ja twierdzę, że w imię stworzenia szansy na bardziej godziwe życie właściciel większej kubatury ma moralny obowiązek pomocy tym gorzej sytuowanym.”

    Dobrze. Zobaczymy jak serio traktujesz swoje wlasne slowa.

    Masz dom/mieszkanie?

    Jesli tak to nie ma w Polsce takiego prawa, ktore zabranialo by Ci wziac pod swoj dach np. rodzine biednych uchodzcow z Aleppo, czyli takich co nie maja nic. Zobowiazesz sie, ze bedziesz ich utrzymywal i nie mozesz ich wyrzucic – nawet gdyby wyciagneli Ci kable ze scian i opchneli na zlomie – i juz mozesz zapraszac ich calymi garsciami.

    Twoje poczucie moralnosci jest bardzo wysokie, na pewno wyzsze niz moje. Daj wiec dobry przyklad, przyjmij gorzej sytuowanych bliznich pod swoj dach a za pol roku opisz swoje obserwacje i doswiadczenia.

    Bo mlec ozorem jest latwo ale przejsc od slow do czynow… oooooo… to juz moze lepiej ktos inny prawda?

    „A państwo mające na uwadze dobro wszystkich obywateli powinno stworzyć mechanizm czynienia dobra możliwym.”

    Wszystko to bardzo ladne, tylko pojecie dobra zmienia sie od czlowieka do czlowieka i od zbiorowosci do zbiorowosci. I niekoniecznie musi miec wymiar materialny klimatyzacja Wilanów  . Wezmy na ten przyklad tych pare tysiecy osob mieszkajacych w Polsce, ktore deklaruja ze sa muzulmanami. Dla nich bedzie dobrze, gdy prawo szariatu zapanuje w calym kraju. I panstwo, na Twoja prosbe, czyni to mozliwym.

    Masz corke? Jesli tak, i gdy mi sie spodoba, to moze wezme ja za druga zone, gdy pierwsza mi sie juz znudzi.

    No i co sie tyczy tego „Starego Niedzwiedzia”, to bylbym troche ostrozniejszy w dawaniu wiary jego slowom bo nie wynika z nich nic innego, tylko ze polnocnoamerykanscy Indianie zyli w idyllicznym srodowisku i w calkowitej zgodzie z natura, dopoki nie wpadl tam bialy czlowiek i wszystkiego nie zniszczyl. A jest to, najlagodniej ujmujac, bzdura na kolkach. Znane sa zapisy i relacje o krwawych wojnach miedzyplemiennych a wyrafinowany rodzaj zadawania smierci przez sciagniecie skalpu nie jest bynajmniej wynalazkiem bialego czlowieka. Innymi slowy przemoc i okrucientwo bylo tam wpisane w zycie.

    Wykopaliska dowodza, ze spora czesc polnocnoamerykanskiej pustyni pokrywaly lasy, ktore zostaly wyciete przez Indian w pien. Mieli na to pare tysiecy lat.

    W Ameryce polnocnej zyja miliony bobrow a bizony zabijali rowniez masowo sami Indianie bo wierzyli że „bizony amerykańskie porozumiewają się między sobą. Dlatego też żaden bizon amerykański nie mógł ujść z polowania, aby „nie przekazał informacji innym stadom bizonów””. Antylopy zyja w Ameryce Polnocnej do dzis.

    Co sie chorob tyczy to najpaskudniejszy, najbardziej zakazny gatunek kily znany byl w Ameryce Polnocnej jeszcze w czasach przedkolumbijskich. Chorowali tam tez masowo na goraczke krwotoczna Denga. Pierwsi eluropejscy medycy wspominaja o masowych grzybicach i robakach (glisty ludzkie, tasiemnce). Sposoby „walki” z tymi chorobami przeszły do rytułałów leczniczych szmanów.

    Wiec zamiast Starego Niedzwiedzia posluchaj dla odmiany kogos, kto trzezwiej patrzy na te sprawy.

    Tępy, nalany tłuszczem, morda czerwona od samogonu. Tylko po to aby amerykański kinoman nie zakochał się w Ruskich, bo ruski to komunista.

    Dzisiaj w medialnej narracji w roli Ruskich zostali obsadzeni muzułmanie i katolicy, bo z ich strony grozi możnym tego świata „czapa”.

    A jeżeli się pokaże ich w ponurych medialnych kreacjach, to jest szansa ,że jeszcze parę lat pociągniemy.


    votre commentaire


    Suivre le flux RSS des articles de cette rubrique
    Suivre le flux RSS des commentaires de cette rubrique